Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem
CZAS DO NAJBLIŻSZEGO STARTU: Cyklo Gdynia MTB:

Bike Tour Gdańsk – Edycja Czyżewskiego


Trasa ta sama co zawsze. Ściganie na dokładnie tej samej rundzie niektórym mogłoby wydawać się nudne, ale tak nie jest. MOSiR Gdańsk jako jeden z nielicznych w Trójmieście podtrzymuje bardzo ważny element kolarstwa MTB, czyli wyścigi w formule XC. Za trasę odpowiedzialny jest nie kto inny jak mój Tata – Eugeniusz Bogdziewicz, który pomimo swojego wieku startując nadal zawstydza wielu młodszych od siebie.



Wracając do trasy - możemy dokładnie stwierdzić ile poprawiamy swoje czasy względem poprzednich edycji. Mogę zdradzić że podczas październikowej edycji na tej samej trasie i przy takiej samej liczbie okrążeń wykręciłem 1.25h. Teraz ten wynik poprawiłem o 7 minut … Duża w tym zasługa bardzo dobrych zawodników, którzy stanęli na starcie. Bartek Banach, Przemek Ebertowski i Daniel Formela to absolutna czołówka krajowa.
Wyścig traktowałem jako test po zeszłotygodniowej porażce, gdy nie ukończyłem Maratonu King Oskar w Gniewinie. Byłem po prostu zbyt słaby. Przeszedłem chorobę, która zrobiła sporą lukę w mojej formie. Tym razem miałem nadzieję na powrót do żywych i okazało się, że moja jazda była całkiem przyzwoita.



Od startu spokojne tempo, pierwsza runda - rozpoznanie sił. Na drugiej na kilka sekund Przemek z Bartkiem odjeżdżają, ja w grupce pościgowej razem z Maćkiem Zielonką i Danielem. Jedziemy w takim ustawieniu do trzeciej rundy. W międzyczasie Daniel „przeskakuje” do prowadzącej dwójki, następnie ja przystępuję do podobnej próby. Okazuje się że Bartek z Przemkiem bardzo mocno podkręcają tempo, przez co Daniel zostaje. Nabieram powoli swojego rytmu, doganiam na jednym z podjazdów, a następnie odjeżdżam Danielowi. Jadąc na bezpiecznym miejscu, w pewnym momencie zbliżam się nieco do prowadzących, ale nie na tyle żeby im zagrozić. W takiej też kolejności mijamy metę. Zdecydowanie wygrywa Bartek, Przemek drugi, ja uzupełniam podium. Najważniejsze, że organizm zdał egzamin, bo od 3 rundy jechało mi się wyśmienicie. To bardzo dobry prognostyk na dalszą część sezonu, gdzie przede mną sporo ciekawych startów. Przede wszystkim Finał Volvo Powerade MTB Marathon w Istebnej, gdzie razem z Krystianem Pirógiem walczymy o zwycięstwo w klasyfikacji generalnej. Co ciekawe, po wszystkich edycjach sytuacja tak się ułożyła, że ten kto wygra w Istebnej, wygrywa generalkę. Będzie się działo!
W najbliższy weekend sprawdzian "nogi", 8 Września startuje na szosie podczas GMP lub CykloGdynia. Następnie wybieram się na zasłużony urlop :)



Film z zawodów:
http://www.youtube.com/watch?v=fDh9rzAtAa4
Zdjęcia – Gosia Bogdziewicz
https://plus.google.com/u/0/photos/110056991909396462356/albums/5915743091004107537?partnerid=gplp0
Zdjęcia różne:
http://bogdziewicz.com/1/21/104/385/606/Menu-nizej-Foto-2013-BikeTour-Gdańsk-Edycja-Czyżewskiego
relacja:
http://www.mtbnews.pl/content/view/4182/1/