Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem
CZAS DO NAJBLIŻSZEGO STARTU: Cyklo Gdynia MTB:

Cyklo Gniewino – Szosa to Królowa !

Zawody w Gniewinie były dla NEXUS Team jednym z ważniejszych punktów sezonu. Z racji tego iż byliśmy gospodarzem bardzo zależało nam na dobrym wyniku, ale też nie zamierzaliśmy iść na skróty. Poczyniliśmy duże starania, aby do Gniewina w tym dniu przyjechało jak najwięcej najlepszych zawodników.



O samej organizacji dużo by pisać, oczywiście same superlatywy :) Ponieważ jednak mógłbym być posądzony o stronniczość skupię się tylko na samym przebiegu zawodów, widzianego z mojego siodełka :)
Na dzień dobry rekord - 430 zawodników !! Nie przypominam sobie, aby tylu kolarzy amatorów stanęło jednego dnia na starcie. Podział na 2 dystanse - bardzo logicznie i bezpiecznie.



4 okrążenia tego dnia to sporo, szczególnie biorąc pod uwagę, że temperatura osiąga prawie 30 stopni. Tym samym słynny podjazd pod zbiornik staje się prawdziwym „Piekłem Północy”.
Odprawa przedstartowa Teamu odbyła się, aby każdy dokładnie wiedział co ma robić. Okazało się dokładnie tak jak zakładam przed startem, czyli pierwszy podjazd rozstrzyga losy całego wyścigu. Odjeżdża grupka około 15 zawodników, a i tak co rundę się kurczy. Na metę dojeżdża niewielu, ale żaden nie jest przypadkowy.



Team spisał się na medal. Wykonał plan w 100%, czyli dowiózł liderów do początku podjazdu. Niestety, ja miałem spore problemy, bo pewnie mało kto wie, ale na skręcie przy zwężeniu przed podjazdem była mała kraksa i musiałem zatrzymać się na chwilę. Goniłem całą pierwszą część podjazdu, dopiero na wypłaszczeniu udało się dogonić czołówkę, która to już nadawała bardzo mocne tempo. Następowała prawdziwa selekcja. Na szczęście na górę wjechałem już w czołówce, gdzie byli wszyscy najmocniejsi zawodnicy.



Spokojne, mocne tempo i bezpiecznie kontrolujemy przewagę. W między czasie ucieka od nas Tomek Marzec mocno nas zaskakując. Samotnie ucieka aż do przedostatniej rundy. Na drugim okrążeniu lekko zmieniamy z Danielem strategię, bo okazuję się że ja czuję się lepiej. Daniel wykonuje dla mnie super pracę, szarpiąc i nadając mocne tempo.



Z podjazdu na podjazd grupa kurczy się, tak, że ostatni zaczynamy w składzie: Artur Korc, Karol Rudnik, Adam Żuber, Łukasz Derherd, Kamil Małecki, Mariusz Walentyn, Andrzej Kaiser, Tomek Marzec i ja. O wygranej decyduje finisz z góry. Wygrywa całkowicie zasłużenie Artur, który tego dnia był zdecydowanie najmocniejszy z nas, ja zajmuje 5 miejsce. W Kategorii M3 przegrywam tylko z Adamem. Najważniejsze - udało się dla NEXUS Teamu zdobyć „szerokie” podium !!



Szczególne podziękowania dla Barka Glaasa, Tomka Pelca za organizację tak fantastycznego wydarzenia oraz dla całego naszego Teamu.
Już odliczamy dni do Cyklo Gdynia !



Wyniki:

http://www.domtel-sport.pl/insidethecode/files/4648-pl.pdf

Relacje:

http://rowery.trojmiasto.pl/430-kolarzy-wystartowalo-w-Cyklo-Gniewino-n80645.html

http://magazynbike.pl/?section=12&aid=342