Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem
CZAS DO NAJBLIŻSZEGO STARTU: Cyklo Gdynia MTB:

Pierwsze starty MTB, czyli jak spędziłem Święta

W Trójmieście, kojarzonym przez większość głównie z plażą i morzem, mamy wspaniałe tereny do uprawiania kolarstwa MTB i to w tej najczystszej formie. Mamy też klimat i wielką grupę pasjonatów roweru.  Jednak najważniejsze to, że mamy ludzi z wielkim sercem, którzy potrafią bezinteresownie stworzyć to „coś”, czyli super wyścigi XC. To właśnie dzięki Old School MTB Gdańsk oraz DRE Rowery – TREK Gdynia mamy możliwość rywalizacji i sprawdzenia aktualnej formy, bez potrzeby wyjazdu poza Trójmiasto. Jednocześnie dzięki ich wyścigom tradycją się stały spotkania naszej rodziny kolarskiej w Święta.

DSC_6076

W Wielkanocną sobotę wystartowałem w ILLEGAL Old School Gdańsk MTB 7Anna XC. Trasa nieco zmodyfikowana, wydłużona oraz dodany piękny singiel, którego śmieć twierdzić, że organizatorzy tras w górach mogliby nam pozazdrościć. Na starcie praktycznie prawie same najlepsze pomorskie „przecinaki”. Już na początku mocne tempo na pojeździe od razu ustawia stawkę, Przemek Ebertowski, Krzysiek Krzywy i odrywamy się od reszty.  Pierwsza runda w moim wykonaniu bardzo spokojna, badanie przeciwników, obserwacja zachowania mówi mi, że jest dobrze. Nogi pracują wzorowo. Na drugiej decyduję się sprawdzić silnik i podkręcam tempo, które wytrzymuje Krzysiek i dojeżdżamy wspólnie do mety. Na ostatnim singlu atakuje i wygrywam.

DSC_6194

DSC_6628

FullSizeRender

Pierwsze zwycięstwo bardzo mnie cieszy, szczególnie wygrana z Zawodnikami, z którymi rok temu sporo przegrywałem.
W poniedziałek przenosimy się do Gdyni i tam tradycyjny wyścig organizowany przez DRE i spółkę. Trasa, na której odkąd startuję zawsze dostawałem mocne lanie. Tym razem nastąpił przełom, ale po kolei… Pierwsza runda bardzo szybka, na której zadowolony widzę, że to ja dyktuję tempo, przy okazji ustalając nowego KOMa :) Ponownie szybka selekcja, ale rywali czujni. Bartek na płaskim terenie odskakuje wraz z Krzyśkiem, ja spokojnie jadę na trzeciej pozycji na nimi, cały czas nie tracąc ich z zasięgu wzroku. Taka sytuacja trwa do przedostatniej rundy, na której to już doskakuję do nich i po chwili odpoczynku, atakuję. Decyzja okazuję się słuszna, bo atak wytrzymuje tylko Krzysiek. Do mety dojeżdżamy we dwójkę i ostatni podjazd rozstrzyga losy wyścigu. Tym razem przegrywam i dojeżdżam na drugim miejscu. W sobotę startowałem z numerem 2 i byłem pierwszy, w poniedziałek jechałem z numerem 1 i byłem drugi :)

12440288_908164942633586_6953382992236944744_o

03

Forma jak i nowy rower sprawdziły się bardzo dobrze. I tu chciałbym szczególnie podziękować mojemu sponsorowi Adamowi Żuchlińskiemu, właścicielowi Salonu Rowerowego – Żuchliński Rowery za sprzęt, na którym w tym roku się ścigam. Scott Spark RC 900 to rower moich marzeń, jazda na nim odrodziła we mnie radość z jazdy na rowerze górskim i chęć do ścigania się w terenie :)

IMG_1867

W niedzielę kolejny wyścig na MTB i też w formule XC. Kujawia XC to już poważne ściganie, bo na liście startowej widnieje wiele czołowych krajowych nazwisk. Nie zamierzam jechać tam jednak na wycieczkę, także trzymajcie kciuki.
Na koniec ogromne gratulacje dla wszystkich moich Zawodników, którzy pokazali, że odpowiednio przepracowana zima pozwala zaznaczyć swoją pozycję na wyścigach!

Fot: Bartłomiej Łojek
Fot: FotoBikermtb
Fot: http://www.augustyna.pl/